Nasza wizja świata

Otaczająca nas rzeczywistość zmienia się w tempie nieznanym w dotychczasowej historii. Mój pierwszy komputer, który dostałem jako uczeń liceum pod koniec lat 90 ubiegłego wieku miał mniejszą moc obliczeniową niż telefon, którego dziś używam.

Pierwszy raz włączyłem internet w roku 2000 i pamiętam, że prędkość modemu: 56 kbps powodowała, że każda strona wczytywała się powoli i trzeba było uzbroić się w cierpliwość korzystając z sieci. Nie istniał Facebook, nie było YouTube a Google działał nieśmiało dopiero od 2 lat.

Dziś świat jest zupełnie inny. Nie wyobrażamy sobie życia bez szerokopasmowego internetu, dostępnego w każdym miejscu naszej aktywności, dzięki technologii LTE czy już nawet 5G. Rozwój technologiczny niesie za sobą znaczne zapotrzebowanie na energię elektryczną, która powoli zaczyna napędzać otaczający nas świat, powoli wypierając inne źródła energii

Z ery pary zapoczątkowanej przez rewolucję przemysłową, poprzez erę ropy naftowej i gazu oraz innych paliw kopalnych przechodzimy do ery energii elektrycznej. Jednak tradycyjne metody wytwarzania prądu są energochłonne i drogie. Elektrownia węglowa wymaga olbrzymich zasobów opału, którego wydobycie i transport generuje bardzo duże koszty. Siłownie atomowe są ekstremalnie drogie w budowie i utrzymaniu. Utylizacja zużytego paliwa jądrowego jest kontrowersyjna, droga i niebezpieczna. Farmy wiatrowe mimo tego, że są oczywiście ekologiczne, podobnie jak elektrownie wodne wymagają serwisu, przeglądów i kontroli. Dzieje się tak dlatego, że produkcja prądu odbywa się przy użyciu wirujących z ogromną prędkością prądnic, których koncepcja działania sięga XIX stulecia. Ruchome części, łożyska, przekładnie, które należy smarować i serwisować generują dodatkowe koszty i skracają żywotność instalacji.

Szczytowym w obecnym czasie rozwiązaniem technologicznym pozwalającym na produkcję prądu jest wykorzystanie energii słonecznej. Najbliższa nam gwiazda generuje energię o mocy trudnej do ogarnięcia ludzkim umysłem. Wystarczy wspomnieć, że temperatura na Saharze może zbliżyć się do 60 stopni Celsjusza dzięki słońcu oddalonemu od Ziemi o 150 mln kilometrów. Jednak temperatura to nie wszystko. Nasza gwiazda emituje życiodajne promieniowanie świetlne. Dzięki efektowi fotoelektrycznemu, możemy skutecznie przetworzyć światło na prąd elektryczny.

Dzięki technologii dostępnej już dzisiaj, możliwe jest posiadanie domu jednorodzinnego, którego zapotrzebowanie na energie jest zaspokajane w 100% przez instalację fotowoltaiczną. Prąd wykorzystywany do gotowania, podgrzania ciepłej wody użytkowej, ogrzewania – za pomocą pompy ciepła, klimatyzacji, chłodzenia żywności, oświetlenia oraz obsługi wszelkich innych urządzeń RTV i AGD – może być z powodzeniem wyprodukowany przez instalację fotowoltaiczną. Jakby tego było mało – w garażu może stać samochód elektryczny, który również w znacznej mierze będzie jeździł za darmo.

Nasza wizja świata za 10 lat to pełna dywersyfikacja produkcji energii elektrycznej. Każdy nowy budynek będzie wyposażony w instalacje fotowoltaiczną i będzie to tak oczywiste jak dziś montaż bezpieczników przy instalacji elektrycznej.

Elektryczne samochody zasilane instalacjami fotowoltaicznymi a zatem tani i ekologiczny transport. Do lamusa przejdą wszelkie instalacje LPG i odwieczna dyskusja DIESEL czy BENZYNA. Samochód w nocy będzie się ładował w garażu prądem wyprodukowanym podczas dnia.

Świat się zmienia a my razem z nim. Ważne żeby podążać za trendem ekologii i taniej energii dostępnej dla każdego.

Maciej Wrona
Prezes zarządu Soltermo Sp. Z o.o

Już teraz zamów bezpłatną wycenę swojej instalacji